Bloog Wirtualna Polska
losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Zdjęcia w galeriach.


Orzeszki ziemne z Gabonu...

środa, 04 marca 2009 12:24

Ostatnimi czasy głośno się zrobiło o Gabonie, a wszystko to za sprawą polityków, którzy okazali zainteresowanie tym krajem podając go jako przykład. Wdzięczni jesteśmy za to, że dzięki temu więcej ludzi dzisiaj wie o istnieniu tego kraju w Afryce. Gabon może nie jest specjalistą od produkcji orzeszków ziemnych, ale na pewno oferuje przeżycie prawdziwej afrykańskiej przygody. Poniżej zamieszczam krótką relację po miesięcznym pobycie w Gabonie, jaki stał się niedawno moim udziałem.
Dzieci Gabonu
Afryka to kontynent kontrastów, udając się tam można zobaczyć zarówno wielką biedę, jak i bogactwo, niezwykle żywą faunę i florę i ludzi, którzy potrafią egzystować w bardzo trudnych niekiedy warunkach. Można powiedzieć, że jest to inny świat, odmienny od europejskiego, świat, którym można się zachwycić. Moje doświadczenie Afryki jest bardzo okrojone - wręcz ograniczone do niewielkiego jej skrawka - Gabonu, jednakże w osobistym odbiorze jest to doświadczenie niezwykle bogate.
13 grudnia udało mi się z kilkudniowym opóźnieniem wylecieć do Gabonu na miesięczny pobyt. Droga była długa, okrężna, z dwiema przesiadkami i czterema lądowaniami, co wynikało z poszukiwań tańszego połączenia. Z Polski wyleciałem sam. Na lotnisku w Addis Abebie (Etiopia) spotkałem polskie małżeństwo: Elę i Darka Malejonków, z którymi udaliśmy się wspólnie do naszych braci w Gabonie.

Kapucyni w Gabonie
Dariusz „Maleo" Malejonek jest znanym w Polsce muzykiem tworzącym takie zespoły jak min.: Maleo Reggae Rockers, Izrael, 2Tm 2,3, czy Arka Noego. Ostatnimi czasy grał dla nas koncerty w Lublinie i w Serpelicach. Oboje z małżonką od kilkunastu lat odbywają formację na drodze neokatechumenalnej. Pragnęli zobaczyć Afrykę, co też im się udało dzięki TVP i salezjanom, z którymi polecieli do kilku krajów (Tanzania, Zambia, Ruanda, Etiopia), aby nakręcić film o polskich wolontariuszach salezjańskich. Po pobycie w tych krajach udali się na kilka dni do Gabonu, gdzie zostali gościnnie przyjęci przez naszych braci. Owocem ich wizyty w Gabonie było zebranie materiału filmowego i fotograficznego dotyczącego naszych misji i rzeczywistości gabońskiej, a zdobytym doświadczeniem będą się teraz dzielić przy różnych okazjach w Polsce.

  
Gabon przywitał nas uderzającym ciepłem i wilgotnością przypominającymi nagrzaną saunę. Pierwsze wrażenie afrykańskiej rzeczywistości było niesamowite. Dzięki życzliwości braci z Essassa mogliśmy zobaczyć nieco okolice naszych misji i zapoznać się z ich pracą duszpasterską, a jako, że był to czas przedświąteczny - tej pracy było więcej. Pomimo tego znalazł się również czas na krótki wypoczynek nad brzegiem oceanu.

Gabon przywitał nas uderzającym ciepłem i wilgotnością przypominającymi nagrzaną saunę. Pierwsze wrażenie afrykańskiej rzeczywistości było niesamowite. Dzięki życzliwości braci z Essassa mogliśmy zobaczyć nieco okolice naszych misji i zapoznać się z ich pracą duszpasterską, a jako, że był to czas przedświąteczny - tej pracy było więcej. Pomimo tego znalazł się również czas na krótki wypoczynek nad brzegiem oceanu.


   Bracia żyjąc w trzech wspólnotach spotykają się ze sobą dość często przy różnych okazjach, od kilku miesięcy te spotkania ubogacone są przez obecność sióstr serafitek z Polski. Razem z księdzem kapelanem wojsk francuskich stacjonujących w Gabonie, ks. Krzysztofem tworzą silną polską wspólnotę w Gabonie.
   Essassa - pierwsze miejsce obecności naszych braci. Do wspólnoty należą obecnie: br. Jarosław Antoniak - przełożony misji i proboszcz Melen, br. Łukasz Woźniak, gwardian i proboszcz Essassa, br. Jerzy Flis i br. Grzegorz Świderski. Essassa jest wioską położoną przy dość ruchliwej drodze krajowej nr 1. Oprócz braci Kapucynów znajduje się tam klasztor sióstr klarysek oddalony o 3 kilometry. Bracia posługują co niedzielę na miejscu w Essassa i w kilku kaplicach dojazdowych. Na terenie parafialnym znajduje się podstawowa szkoła katolicka, zarządzana przez państwo, a w tym roku bracia planują dzięki zebranym w Polsce środkom wybudować przychodnię, która będzie służyć pomocą medyczną mieszkańcom. W czasie pobytu w tym miejscu miałem możliwość zakosztowania afrykańskiego duszpasterstwa: celebracji liturgii w duchu gabońskim (choć zupełnie po katolicku), sprawowania sakramentu spowiedzi czy namaszczenia chorych. Było to bardzo ciekawe i ubogacające doświadczenie.

Ntoum - druga wspólnota położona w 5-ciotysięcznym miasteczku. Gwardianem klasztoru jest br. Franciszek Tołczyk, a proboszczem parafii został ostatnio br. Paweł Truszkowski. Niedawno dołączył do nich br. Jacek Dybała. 11 stycznia odbyło się uroczyste wprowadzenie na urząd nowego proboszcza br. Pawła, który pełen zapału objął swoją posługę i został życzliwie przyjęty przez parafian. Na terenie parafii mieści się również szkoła podstawowa i przedszkole, którego budynek ucierpiał niedawno przez zerwanie dachu wskutek silnego wiatru. Obok misji znajduje się również mała przychodnia zdrowia, gdzie w tygodniu przyjmuje miejscowy lekarz i pielęgniarka. Ntoum jest niewielkim miasteczkiem, jednakże mieści się tam kilka szkół podstawowych i licealnych. Stąd też przy parafii pojawia się dużo młodzieży i dzieci. Dla tych młodych ludzi br. Paweł zorganizował przed świętami półgodzinną pielgrzymkę pieszą z Ntoum do Nkan, gdzie w kaplicy miejscowej wspólnoty odbyło się nocne czuwanie adwentowe. Niezwykła żywiołowość i radość śpiewającej i tańczącej młodzieży przypominała, że Adwent jest czasem radosnego oczekiwania, choć nie zabrakło również i modlitewnego skupienia, spowiedzi i adoracji po północy.

Maleo w Gabonie
Cocobeach - misja położona nad brzegiem Atlantyku u ujścia rzeki oddzielającej Gabon od Gwinei Równikowej. Wspólnotę tworzą bracia: Dariusz Jagodziński - gwardian i proboszcz parafii, Sławomir Ziątek i Daniel Stelmaszek. Do parafii Cocobeach należy dziesięć kaplic położonych przy drodze, gdzie regularnie odprawiana jest Msza święta oraz kilka wiosek przy brzegu rzeki, do których bracia mają dostęp jedynie dwa razy do roku przy pomocy wypożyczanej łodzi. Misja położona w bardzo malowniczym miejscu i w dodatku przewiewnym, co jest wielką wartością w gabońskich warunkach. W czasie mojego kilkudniowego pobytu trafiłem na odbywającą się wizytę duszpasterską w parafii, widziałem państwowy szpital pozbawiony wszelkiego sprzętu medycznego, w porównaniu z którym polski wygląda bardzo luksusowo i bogato. W międzyczasie udało się nam odwiedzić wraz z braćmi Danielem i Sławkiem małą i bezludną wyspę należącą do Gwinei Równikowej, gdzie można było zwiedzić opuszczone ruiny zamku. W czasie mojego pobytu niemiłą przygodę przeżył misyjny kot, który pewnego dnia rano przyszedł nieco zdezorientowany i ledwo żywy, ponieważ w nocy ktoś zaczął go żywcem kroić. Nikt nie wie kto, ale sąsiad misji, Gwinejczyk, sam kiedyś się braciom chwalił, że kot to prawdziwy przysmak i on bardzo ze swoją rodziną lubi go przyrządzać.

 Jest jeszcze parafia w Melen - sanktuarium narodowe, gdzie urząd proboszcza pełni br. Jarosław Antoniak. Sanktuarium góruje nad okolicą i przybywa do niego dość dużo, jak na gabońskie warunki ludzi. W tym miejscu wzniesione zostały dwa domy dla braci i dla sióstr serafitek. Tutaj planowane jest w przyszłości powstanie czwartego klasztoru, jednakże w chwili obecnej brakuje jeszcze środków do wykończenia budynków i zrobienia odpowiedniego dojazdu.

   Praca duszpasterska naszych braci w Gabonie nie jest prosta, wiąże się z koniecznością znoszenia ciężkiego klimatu, z zagrożeniami ze strony niezwykle aktywnej natury, z trudnościami odmiennymi nieco od tych z polskich realiów. Jest to jednak niekończąca się przygoda, która powoduje, że misjonarze zakochują się w Afryce i wciąż odnawiają swój zapał misyjny. W ich imieniu proszę o modlitwę za misje i misjonarzy, żeby napełnieni pokojem od Pana mogli czynić dobro wśród ludzi, do których są posłani.

   br. Piotr Wrotniak
   sekretarz misyjny

komentarze (1) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


środa, 17 marca 2010

Licznik odwiedzin: 17940

Kalendarz

« marzec »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

Kontakt

Sekretariat Misyjny
ul. Kapucyńska 4
00-245 Warszawa
POLSKA
(+48) (22) 635-74-25
(+48) (22) 831-31-09
(+48) 600-407-349
e-mail: kapucyni.misje@wp.pl
www.misje.ofmcap.pl

O naszym bloogu

Bloog poświęcony kapucyńskiej misji w Gabonie. Gabon jest jednym z siedmiu krajów na świecie, gdzie bracia kapucyni z prowincji warszawskiej prowadzą działalność misyjną. Początek misji polskich zakon...

więcej...

Bloog poświęcony kapucyńskiej misji w Gabonie. Gabon jest jednym z siedmiu krajów na świecie, gdzie bracia kapucyni z prowincji warszawskiej prowadzą działalność misyjną. Początek misji polskich zakonników w tym afrykańskim kraju to sierpień 2000 roku.

schowaj...

Księga Gości

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 13.03.2010 17:43:51
  • autor: hurghada35
  • treść: Niesamowicie ciekawy...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 17940
Bloog istnieje od: 1015 dni

Konkursy i nagrody

Ostatnio przyznana nagroda:

  • data: 17.09.2009 21:30:03
  • autor: slavkosnip
  • punkty: 100
  • treść: Jest to pierwszy blo...